Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
dzień dobry , oczywiście głodówka przynosi efekty takie jakie chciałam, wracam do wagi , ale nadal czuje się jakaś zasyfiona, nie wiem to nasze jedzenie jest do kitu . zmykam pracować
chudego:*
kurwa przytyłam

nie wiem od czego , ale niestety od dziś koniec jedzenia głodóweczka pare dni zaraz spadam na siłownie
a każdy oo jak schudłaś ... ciekawe kurwunia gdzie!!!
chudego:*
(Trwa ładowanie załączników…)
zakupiłam sobie w ogole dziś farbę do włosów
nie farbowałam odrostów z 3 miesiące z tego względu iż chciałam,żeby włoski sobie troszkę odpoczęły ale mam jutro urodziny chrześniaka i moja mama przyjeżdża, będzie dużo wspólnych zdjęć muszę jakoś wyglądać
farba to Loreal Preference kolor :10.21 B.bardzo jasny blond opalizujący
ależ ciężki miałam dzień ... weszłam do domku parę minut temu , pracowałam i byłam na siłowni
1000 kcal spalone (60 minut na orbitreku)
ok.200 kcal zjedzone (duży jogurt z musli plus banan) nie mam ochoty na więcej
dostałam od lubego prezencik czyli szeroki taki jaki chciałam pas neoprenowy który obejmuje mi cały brzuch od biustonosza do bioder i spalacze i wspomagacze - wrzucam foto
na kolacje przewiduje koktajl z grejpfruta i cytryny i nic więcej chociaż nie wiem czy i to zmieszczę:)
sprzątam mieszkanko
jestem po lewatywie , czułam się tak zasyfiona,że chciałam spróbować tego sposobu
a popołudniu siłownia

i cel 80 minut orbitrek
zjedzone-1000 kcal
spalone- 1300 kcal
dzień zaliczam do jak najbardziej udanych

lecę pracować , o 13 na siłownie cel : 60 minut orbitrek (dlatego tak mało,bo ostatnio miałam przerwę i muszę dojść do moich 90 minut minimum)
buziaki i chudego:*
-
choccolate:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›